Przed kanonizacją św. Faustyny do Łagiewnik pielgrzymowało ok. 1 mln ludzi. Rok kanonizacji był przełomowy, bo od tego czasu liczba pielgrzymujących wzrosła do ok. 2 mln. Wzrosła też liczba krajów, z których przybywają pielgrzymi. Rocznie jest ich 90-100 – mówi s. Elżbieta Siepak. HOMILIA Z OKAZJI 90. ROCZNICY PRZYBYCIA S. FAUSTYNY DO PŁOCKA Płock, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, 5 października 2021 r. Kochani, Siostry i Bracia, co takiego się stało, że w to poniedziałkowe późne popołudnie, w dzień powszedniej pracy, ze wszystkim, co nas utrudziło i ze wszystkim, co nas obciąża, znaleźliśmy się tutaj? Zainstaluj Raid ZA DARMO IOS/ANDROID/PC: https://pl.go-ga.me/y6vzt1kw i otrzymaj specjalny starter pack 💥 Dostępne tylko przez kolejne 30 dni Tajemnice Ja grzeszny nie jestem godzien Twego miłosierdzia, ale wejrzyj na ducha ofiary i poświęcenia Siostry Faustyny i nagródź jej cnotę, wysłuchując próśb, które za jej przyczyną z ufnością do Ciebie zanoszę. Ojcze nasz …, Zdrowaś Maryjo …, Chwała Ojcu…. Święta Siostro Faustyno – módl się za nami! O odczuwaniu cierpień w miejscach ran Jezusa – tzn. na nogach, rękach, boku, a także na głowie (od korony cierniowej) – siostra Faustyna w swoim „Dzienniczku” wspomina w kilkunastu miejscach. Czytaj także: Jezus do św. Faustyny: „Rozdawaj łaski, jak chcesz, komu chcesz”. Korzystajmy z tego! Cierpienie krótkie, ale straszne Jaki jest kod pocztowy dla ulicy Siostry Faustyny ? Do ulicy Siostry Faustyny i numerów przypisany jest kod 30-608. Ulica ta leży w Polsce w miejscowości Kraków (Kraków-Podgórze), w gminie Kraków, w powiecie Kraków w województwie małopolskie. Jaka ulica jest przypisana do kodu pocztowego 30-608? Do kodu pocztowego 30-608 przypisana Wśród nich: "proroctwo starego pustelnika z gór Karpackich", przepowiednia siostry Nimfy Suchońskiej żyjącej w Krakowie w 2. poł. XVII w., przepowiednia XVIII-wiecznego benedyktyna z Emeryngen (który ponoć przewidział II wojnę światową), przepowiednia śląska z 1721 roku czy też wieszcze słowa Adama Mickiewicza o oczekiwanym O Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej Podczas objawienia w lipcu 1917 r. Maryja przekaza­ła Łucji, a na zakończenie serii objawień dodatkowo jesz­cze wyjaśniła, specjalne Orędzie, które przeszło do histo­rii pod nazwą Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej. Na przełomie lat 1943/1944 Łucja zapisała treść tego Orędzia i zapieczę­towane przekazała biskupowi diecezji Leiria. W 1953 r. zo Przepowiednia św. Faustyny dla Polski. Jedna z przepowiedni, którą Jezus przekazał Faustynie dotyczyła Polski. Widzenie to miało miejsce w ostatnim roku życia zakonnicy, czyli w 1938 roku. Wówczas usłyszała: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. L.B. 30.04. R.P. 2000. To był oczekiwany dzień i kiedy nadszedł napełnił nas ogromną radością. Z dwóch powodów. Pierwszy – Pan Jezus spełnił obietnicę Siostry Faustyny. Pragnęła być świętą i została Święta, i dowiedział się o tym cały świat. Drugi – Jej świętość (potwierdzona przez Kościół Św.) mobilizuje URdAI. W tym roku minie 22 lata od kanonizacji św. siostry Faustyny Kowalskiej, apostołki Bożego miłosierdzia. Warto z tej okazji przypomnieć najsłynniejszą przepowiednię dotyczącą naszego kraju, którą usłyszała od Jezusa. Jak jej ujawnił, „Polskę szczególnie umiłował”. Biografia św. Faustyny 26 lutego 2020 r. do księgarń trafiła biografia św. siostry Faustyny pióra dr historii Ewy K. Czaczkowskiej, autorki wielu książek o tematyce historyczno-religijnej. Autorka przypomina okoliczności pierwszego objawienia i historię słynnego obrazu, przedstawiającego Jezusa. 22 lutego 1931 roku siostra Faustyna przebywała w klasztorze w Płocku. Wieczorem w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu po powrocie do swoje celi, zastała w niej Jezusa. To spotkanie opisała potem w swoim Dzienniczku: Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. Po chwili powiedział mi Jezus: „Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie. Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały”. Relację siostry Faustyny potwierdziły inne zakonnice, mieszkające wówczas w płockim klasztorze. Wspominały, że widziały tajemniczą światłość bijącą z okien jej celi. Znak Przepowiednia kanonizacji Od tamtej pory spotkania siostry Faustyny z Jezusem przybrały na częstotliwości. Stopniowo przyszła święta poznawała przyszłość. Jedno z objawień dotyczyło jej własnej kanonizacji: Nagle ujrzałam świętego Piotra, który stanął pomiędzy ołtarzem i Oj Straszna przepowiednia siostry Łucji. Kto przetrwa III wojnę światową? Data utworzenia: 29 lipca 2020, 18:30. Łucja dos Santos, zakonnica z Portugalii, która razem z Franciszkiem i Hiacyntą Marto była świadkiem objawień Matki Bożej w Fatimie, w swoich przepowiedniach ujawniła, który kraj jako jedyny przetrwa III wojnę światową. Co zaskakujące, chodzi o Polskę! W swoich wizjach, które miała przekazać jej Matka Boża, siostra Łucja ze szczegółami opisała, jak ma wyglądać nasz kraj po wojnie. Łucja dos Santos Foto: epa / PAP Zakonnica Łucja z Fatimy miała być świadkiem objawień Matki Bożej, w których przepowiadano zamach na Jana Pawła II. Siostra Łucja zmarła w 2005 roku. Do końca życia przebywała w klasztorze, a swoje wizje przekazywała zakonnikowi Augustynowi Fuentesowi, który jako jeden z nielicznych mógł mieć z nią kontakt. Wiele jej przepowiedni dotyczyło Polski, także ta związana z III wojną światową. Według niej kolejna wojna ma być bezpośrednio związana z użyciem broni jądrowej. Po tym kataklizmie najbardziej zniszczone będą Niemcy. Podobnie jak Dania i Holandia, nasi zachodni sąsiedzi mają zostać zalani wodą. Stolica Francji ma natomiast spłonąć, ale z czasem się odbuduje. Obronną ręką z kataklizmu wyjdzie tylko Polska. I to od niej ma zależeć przyszłość Europy po III wojnie światowej. Żadne miasto w naszym kraju nie zostanie zniszczone przez broń jądrową. Większość polskich miast będzie zagrożona bombardowaniem, a ludność zostanie ewakuowana. Polacy wrócą do kraju po kataklizmie. "Poznań nie będzie zniszczony. W czasie wojny bomby i pociski zagrożą Szczecinowi, portom i Śląskowi. Miast na Ziemiach Zachodnich Niemcy nie będą niszczyć, licząc na ich zagarnięcie. Atakowane będą tylko porty, obiekty strategiczne i przemysłowe. Dużych zniszczeń nie będzie, bo polska obrona do tego nie dopuści" - przepowiadała zakonnica. Polska ma zostać ocalona, bo działania wojenne przeniosą się daleko od terenu Polski - w głąb Niemiec. "Nadchodzące wypadki zmienią oblicze ziemi, a wszystkie narody świata zmuszą do działania. Jedne pod presją wojny, inne na skutek klęsk żywiołowych lub zniszczenia i rozpadu, które niesie broń jądrowa" - miała napisać wieszczka z Fatimy. Objawienia siostry Łucji dos Santos na podstawie książki Stephena Lassare'a "Odkryte sekrety przyszłości, proroctwa, przepowiednie, wizje jasnowidzów" opublikował katolicki portal Zobacz także Zobacz także: Przepowiednia astrologa. Putinowi został rok Ponure proroctwo. Świat na krawędzi wojny Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Na początku XX wieku Bóg objawił swoje tajemnice czterem polskim zakonnicom. Ich losy były różne. Jedna skończyła jako heretyczka, inna została wielką świętą Kościoła katolickiego, pozostałe będą wyniesione na ołtarze. Wszystkie jednak otrzymały ten sam dar, czyli niezwykłe orędzie o Bożym Miłosierdziu, które na zawsze zmieniło świat. Co zobaczyły polskie mistyczki? Dlaczego Bóg wybrał na miejsce tych objawień właśnie naszą ojczyznę? Czy proroctwo o iskrze, która wyjdzie z Polski, ciągle czeka na swoje spełnienie? Na te pytania próbuje odpowiedzieć Tomasz P. Terlikowski w swojej książce „Iskra wyjdzie z Polski… Apokaliptyczne objawienia Miłosierdzia Bożego”. Historia Kościoła pokazuje, że czasem Bóg chce przygotować świat na trudne czasy, powołując mistyków, którzy ogłoszą ludziom Jego zbawienne orędzie.„Nieco ponad sto pięćdziesiąt lat temu Bóg po raz pierwszy objawił w Polsce tę niesamowitą nowinę, a później, gdy pierwsza wizjonerka Maria Franciszka Kozłowska zeszła z drogi Bożej, ponowił je w nieco innej formie i przekazał kolejnym polskim dziewczętom: św. Faustynie Kowalskiej, siostrze Leonii Nastał i siostrze Robercie Babiak. Tak jakby chciał, żeby to właśnie w Polsce ujawniło się światło dla świata na nadchodzące trudne dni. Wielkim nauczycielem Miłosierdzia Bożego był także pochodzący z Polski papież św. Jan Paweł II, a Polacy i przez niego, i przez samego Pana Jezusa zostali wezwani do tego, by być świadkami tej niezwykłej prawdy”. Tak pisze autor w swojej książce o roli Polski i Polaków w szczerzeniu kultu Bożego Miłosierdzia. I choć proroctwa nie mają daty ważności, to w tych szczególnie trudnych dla nas i Kościoła w Polsce czasach, pytamy siebie czy to, co kiedyś słyszeli od Jezusa święci i mistycy, wypełnia się właśnie teraz na naszych oczach. Wyjątkowy kryzys Wiele wskazuje na to, że z punktu widzenia historii ostatnich kilkudziesięciu lat jako Kościół w Polsce i społeczeństwo jesteśmy w trakcie dużego kryzysu. Trudno go porównywać z wielkim kryzysem z końca lat dwudziestych XX wieku. Jednak należy podkreślić, że trzeba wziąć pod uwagę, że obejmuje on wiele sfer naszego życia, od ekonomii, przez zmiany polityczne, społeczne i religijne. I to bez wątpienia rzecz be precedensu w historii. Szokowym zmianom dotychczas podlegały poszczególne sfery naszej aktywności, podczas, gdy pozostałe stanowiły dla ludzi swego rodzaju kotwicę, która pozwalała przetrwać trudny czas. Gdy zapadały się podstawy ekonomiczne naszej egzystencji, ukojenie i nadzieję odnajdywaliśmy w religii i relacjach społecznych i rodzinnych. Obecny kryzys dotyka wiele sfer naraz. Trwa zamieszanie w Kościele, związane z wyjaśnianiem nadużyć seksualnych wobec nieletnich. Jesteśmy w trakcie pandemii koronawirusa, który podkopuje nasze bezpieczeństwo ekonomiczne i wprowadza niepewność o przyszły los naszych rodzin. Żyjemy w izolacji, ograniczając kontakty międzyludzkie a nawet nie mając dostępu do sakramentów. Do tego przetaczająca się rewolucja światopoglądowa i ideologiczny spór na ulicach. Czy jesteśmy na to przygotowani? Wywyższę Polskę Powiedział o tym Jezus do świętej Faustyny podczas jednego z objawień. Jego słowa, zapisane przez nią w „Dzienniczku”, brzmiały: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje”. Te słowa były na różne sposoby interpretowane. Dzisiaj chyba nie wzbudza już wątpliwości, że tą „iskrą” jest orędzie Bożego miłosierdzia. Jak to rozumieć? Co to oznacza? Nadejście końca czasów czy początek wielkiego ognia wiary, który zapłonie w naszych sercach? Przecież iskra najpierw tli się, by w efekcie rozpalać większy ogień. I tak jak efektem średniowiecznej pandemii “czarnej śmierci” i była głęboka reforma Kościoła, rozwój mistyki i tysiące nawróceń, a potem i większa solidarność społeczna, tak może być i teraz. Miłosierdzie i nasza odpowiedzialność Lekarstwem na lęk, strach, poczucie beznadziei jest Boże Miłosierdzie. Nieco ponad sto pięćdziesiąt lat temu Bóg po raz pierwszy objawił w Polsce tę niesamowitą nowinę a później przekazał je kolejnym polskim dziewczętom: św. Faustynie Kowalskiej, siostrze Leonii Nastał i siostrze Robercie Babiak. Takie spostrzeżenie przekazuje Terlikowski w swojej książce. I dodaje, że można odnieść wrażenie, że to tak jakby Bóg chciał, żeby to właśnie w Polsce ujawniło się światło dla świata na nadchodzące trudne dni. Każdy z nas dostał osobiste zadanie i swoisty szkaplerz, który ochroni od złego. To Boża obietnica, że „dusza, która czcić będzie obraz Jezusa Miłosiernego, nie zginie” a także zapewnienie, że „już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci” (Dz. 47). Co potrzeba? Tomasz Terlikowski zauważa, że życie zakonne u wszystkich mistyczek opierało się na ukryciu i pokornym przyjmowaniu woli Bożej. Tak właśnie przeżywały je zarówno siostra Leonia Nastał, jak i siostra Roberta Babiak czy św. Faustyna. Życie św. Faustyny jest lepiej znane i wiadomo, jak bardzo ukryta była jej świętość, jak często nawet współsiostry nie były w stanie jej dostrzec i jak pokornie przyjmowała ona wszystkie zadania i polecenia. Pokora i ufność są nam niezbędne jako tym, którym powierzone zostały objawienia Bożego Miłosierdzia. Będziemy z ich przestrzegania, głoszenia, życia nimi szczególnie dokładnie sądzeni, zauważa autor omawianej książki i na zakończenie przytacza słowa Jezusa z Ewangelii św. Łukasza: „Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą” (Łk 12, 47–48).więcej o książce "Iskra wyjdzie z Polski… Apokaliptyczne objawienia Miłosierdzia Bożego" Proroctwa i współczesne przepowiednie wymieniają szereg czynników, które zwiastują wybuch III wojny światowej. Czy tajemnicze proroctwo portugalskiej zakonnicy wskazuje na rok 2022? Oceńcie sami! Siostra Łucja dos Santos jako dziecko była świadkiem objawień maryjnych w Fatimie w 1917 roku. Kolejne objawienia miała również później, gdy przebywała w klasztorze w Coimbrze. Zakonnica zmarła w 2005 roku, jednak pozostawiła po sobie wiele spisanych wizji. Także tą, dotyczącą losów siostry Łucji: III wojna światowaZdaniem wielu zwolenników teorii spiskowych, przepowiednia siostry Łucji dotycząca III Wojny Światowej ma się wypełnić w 2022 roku. Sprzyjają temu obecne zawirowania polityczne i ekonomiczne na świecie, a także pogłębiający się kryzys oraz trwająca nadal pandemia koronawirusa. Według przepowiedni siostry Łucji III wojna światowa wybuchnie, gdy Chińczycy zaczną eksterminować białych. Chiny zaatakują Rosję używając broni jądrowej, w wyniku czego Azjaci uznają, że tylko ich rasa może przetrwać. Na świecie będą mieć miejsce czystki etniczne, a biała rasa wyginie. Dla świata będzie zaskoczeniem i szokiem błyskawiczne natarcie Chin na Rosję. Natężenie walk i okrucieństwa będą straszliwe. Chińczycy będą naśladować postępowanie Japończyków podczas drugiej wojny światowej: zaskoczenie, szybkość i terror. Zwycięstwa Chin przerażą Stany Zjednoczone. Chiny rzucą bomby jądrowe na zakłady zbrojeniowe i ośrodki doświadczalne broni atomowej w Rosji. Wywołają one potworne zniszczenia, wstrząsy i zaburzenia w przyrodzie, co się później zemści na nich samych. Armia chińska zginie od broni jądrowej, którą sama rzuci na cały świat, chociaż początkowo będzie zwyciężać. - czytamy w książce Stephena Lassare’a "Odkryte sekrety przyszłości" z 1992 roku, której zebrano wszystkie najbardziej poszkodowanych w III wojnie światowej państw znajdą się Niemcy, które zostaną zalane wodą. Podobny los czeka Danię i Holandię. Nadchodzące wypadki zmienią oblicze ziemi, a wszystkie narody świata zmuszą do działania. Jedne pod presją wojny, inne na skutek klęsk żywiołowych lub zniszczenia i rozpadu, które niesie broń jądrowa - twierdziła siostry Łucji, Amerykanie nie zechcą się mieszać bezpośrednio do wojny. Jednak obserwując posunięcia Chin, staną po stronie Rosji. Ameryka, by pomóc Niemcom, wyśle swoje wojska do Azji. Wraz z nimi wyruszą tam żołnierze z Anglii. Polska, Czechy i Słowacja zjednoczą się w słusznej sprawie. Polska tym razem zostanie oszczędzona i będzie jedynym państwem, które ze światowego kataklizmu wyjdzie jako państwo potężniejsze, silniejsze i wspanialsze. Od niej zależeć będzie przyszłość Europy. W niej rozpocznie się odrodzenie świata przez ustrój, który stworzy, przez nowe prawa, zgodne z prawem Bożym. [...] Nadchodzące wypadki zmienią oblicze ziemi, a wszystkie narody świata zmuszą do działania. Jedne pod presją wojny, inne na skutek klęsk żywiołowych lub zniszczenia i rozpadu, które niesie broń jądrowa - twierdziła zakonnica. Poznań nie będzie zniszczony. W czasie wojny bomby i pociski zagrożą Szczecinowi, portom i Śląskowi 13 maja 1917 trójka pastuszków z Fatimy - Łucja dos Santos oraz rodzeństwo Franciszek i Hiacynta Marto - bawiła się na polanie. W pewnym momencie ich oczom ukazała się Matka Boska, stojąca na pobliskim dębie. Jak opisywała Łucja, była ona ubrana w białe szaty i "promieniejąca światłem czystszym i intensywniejszym od kryształowego pucharu z wodą, prześwietlonego promieniami słonecznymi". Maryja wówczas ukazała im obraz piekielnych czeluści, do której trafiają duszę wszystkich grzeszników. Do kolejnych objawień dochodziło dokładnie co miesiąc i trwały one do 13 października 1917 Boska zapowiedziała wybuch drugiej wojny światowej, do którego miało doprowadzić szerzenie przez Rosję swoich błędnych nauk po świecie. Maryja wspomniała również o prześladowaniach Kościoła oraz wielkim cierpieniu papieża. Wojnę miało poprzedzać pojawienie się na nocnym niebie tajemniczych świateł - w styczniu 1938 roku w wielu miejscach świata odnotowano pojawienie się silnej zorzy również: Przepowiednia Piusa X: Czy Franciszek będzie ostatnim papieżem? Romana Makówka Redaktor antyradia

przepowiednia siostry faustyny o polsce